12.11.2016

Crowfunding inwestycyjny jako nowy sposób pozyskiwania kapitału

Adam Adamczyk


Największym problem młodych przedsiębiorców w Polsce jest zebranie kapitału na początkową działalność firmy w pierwszych 2 latach jej działalności. O ile sam akt założenia, rejestracji spółki w Polsce nie wymaga znacznych pieniędzy i 5.000 w zupełności wystarczy to prawdziwe problemy z płynnością i stabilnym rozwojem pojawiają się po roku działalności. Mamy średnią stopa przeżycia przedsiębiorstwa czyli aktywność w kolejnych latach w porównaniu do innych krajów EU. Wg. danych Structural business statistics (SBS) Eurostat pierwsze 2 lata przetrwa 70% przedsiębiorców ale już 5 lat zaledwie 44%.

Jak przetrwać na rynku?

Aby firma mogła działać musi znaleść swoje miejsce czyli produkt market fit. Czasem wymaga to czasu i niestety sporo pieniędzy aby produkt lub usługa odpowiadała zapotrzebowaniu klientów.



Zebranie 1 mln zł od inwestorów w Polsce jest mityczne. Trochę jak w starym dowcipie o dzielnicowym. Każdy o nim mówi ale nikt go jeszcze nie widział. Zaledwie paru osobom pozyskanie pieniędzy od funduszy VC na wczesnym etapie się udało.  Z naszych obserwacji głównie dzięki wsparciu funduszy VC przez fundusze publiczne i długie poszukiwania inwestorów przez spółki. Sam opublikowany w internecie piękny pitch czy wygrana konkursu organizowanego dla startupów nie wystarczy.

Jak zebrać pierwsze 200-300 tysięcy?

Do niedawana crowdfdunding czyli dokładniej crowdfunding udziałowy oraz crowdfunding dłużny miał sporo swobodę działania ze względu na brak przepisów regulacyjnych adresowanych do tego rodzaju działań. Taki stan budził sporo niepewności czy akcje publicznej zbiórki pieniędzy od nieprofesjonalnych, małych inwestorów mają podstawy prawne i czy na pewno nie jest to kolejna próba naciągnięcia na poszukujących zysku uczestników tych akcji.



Przez długi czas obserwowałem ten rynek i miałem sporo wątpliwości co do platform crodfundigowych, ich odpowiedzialności i podstaw prawnych. Wątpliwości we mnie szczególnie budził dotychczasowy wymóg podpisywania zbycia lub nabycia udziałów w formie pisemnej w obecności notariusza. Regulował to art. 180 Kodeksu spółek handlowych. Skutecznie ograniczało to możliwości przeprowadzania efektywnych zbiórek crowdfundingowych.  

Zmiany w procesie rejestracji firm przez internet


Po 1 kwietnia 2016 pojawił się nowy punkt bardzo istotny dla procesu zakładania i podnoszenia kapitału spółki. Mianowicie pkt art. 180 pkt 2 oznajmia

W przypadku spółki, której umowa została zawarta przy wykorzystaniu wzorca umowy, zbycie przez wspólnika udziałów jest możliwe również przy wykorzystaniu wzorca udostępnionego w systemie teleinformatycznym. Oświadczenia zbywcy i nabywcy opatrzone powinny być bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP.  

Co to oznacza w praktyce?


W praktyce oznacza to zniesienie bariery wymogu poświadczenia podniesienia kapitału w dotychczasowy sposób. Jak to zrobić najprościej.


  • Pozyskaj elektroniczny podpis kwalifikowany lub utwórz potwierdzone konto w systemie ePUAP.
  • Rejestruj spółkę przez Internet na podstawie gotowego wzorca.
  • Działaj i poszukuj pierwszych klientów płacących za Twoje usługi lub produkty.
  • Przeprowadź kampanie crowdfundingową na specjalnej platformie np. FindFunds.pl 

Podstawowe warunki przeprowadzenia kampanii crowfundingowej

Masz już spółkę. Jakie wymogi muszą być spełnione aby przeprowadzić kampanie crowdfundigową?



Aby przeprowadzić kampanie corowdingowej muszą być spełnione warunki formalne.

  • Zarejestrowaną spółkę z o.o. w Polsce (nie musi być przez internet na podstawie gotowe wzorca chociaż w tym przypadku jest prościej zrobić cały proces)
  • Firma musi uzyskiwać pierwsze przychody od prawdziwych klientów
  • Firma musi mieć plan rozwoju oraz cele wydatkowania pozyskanych pieniędzy z rynku
  • Rynek na którym firma działa musi być rosnący
  • Musi być zmotywowany zespół - jedna osoba nie wystarczy do prowadzenia całej firmy
  • Przeprowadzić walidację sensowności biznesu poprzez sprawdzenie modelu finansowego czyli wykonanie biznesplanu.

Jakie są korzyści dla startupu?

Każdy przedsiębiorca może profesjonalnie zaprezentować spółkę dla potencjalnych inwestorów. Przedsiębiorcy indywidualni (ang. crowd) mogą zdecydować się zakupić cześć oferowanych akcji w czasie przeprowadzonej kampanii – zazwyczaj w ciągu 30 dni. 

Tym samym przedsiębiorca nie sprzedaje większych udziałów jednemu podmiotowi bez obaw o utratę możliwości dalszego kierowania spółką w przyszłości.

Korzyści dla udziałowców

Udziałowcami głównie zostają zadowoleni klienci spółki tworząc w ten sposób dodatkowy związek z firmą. Znają produkt lub usługę i wierzą w jej powodzenie na podstawie dotychczasowych kontaktów z firmą. Dlatego jednym z warunków jest przeprowadzania kampanii crowdfundigowych jest akceptacja firmy na rynku i posiadanie tzw. trakcji czyli płaczących klientów.

Najlepiej jak firma oferuje produkty lub usługi które pozwalają na wielokrotne sprzedawanie tym samym klientom. Powracający klient to prawdziwy skarb każdej spółki. Koszt pozyskania klienta jest zawsze największy w całym procesie sprzedaży.

Przeprowadzanie kampanii cordfundigowej jest względnie tanie. Koszt takiej kampanii wynosi ok 5% kwoty zebranej podczas kampanii. Rozliczenie zwykle następuje dopiero po przeprowadzeniu kampanii z sukcesem i płatne jest z pieniędzy pozyskanej z kampanii.



Ważne jest że przedsiębiorca nie jest sam w całym procesie przeprowadzania kampanii. Wspierany jest marketingowo i merytorycznie. Poprzez wyspecjalizowany zespół niezależnych ekspertów sprawdzane są warunki działania firmy, sprawdzany jest model finansowy, dotychczasowe rezultaty oraz tworzony jest dla każdej firmy własna wycena firma i propozycja dla udziałowców. Nie ma 2 takich samych firm jak nie ma 2 takich samych osób więc każda firma ma własną kampanii i wycenę. 

Udziałowiec po nabyciu kawałka akcji innowacyjnej spółki może:

- oczekiwać wypłaty zysku spółki w przyszłości zgodnie z uchwalanymi co roku planami podziału zysku
- oczekiwać wzrostu wartości spółki i z czasem sprzedać posiadane udziały za znacznie większą kwotę niż pierwotnie zapłacił za udziały.

O Autorze

Adam Adamczyk / mgr inż., MBA

Informatyk, przedsiębiorca weteran do 1995 roku. Prowadzę i rozwijam firmy a także likwiduję i sprzedaję. Szkole i pomagam młodym przedsiębiorcom rozwijać ich biznesy, inwestując czas i pieniądze.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Popular Posts