02.01.2015

Krajowy Rejestr Firm czyli fakulatywne naciągactwo

Adam Adamczyk


Ostatnio mnoży się ciekawy model naciągania polegający na wysyłania do nowy firm pism informujących o potrzebie wpisania w rejestr przedsiębiorców. Całość jest dość sprytnie opakowana i ujęta w pseudo urzędniczo-prawniczym żargonie.

W dniu XXX dokonano publikacji spółki do KRAJOWEGO REJESTRU SĄDOWEGO. Na podstawie art.2 ustawy z dnia 2 lipca 2004r.(Dz. U. Nr 47, poz. 278, z poźń. zm. 1) został utworzony Krajowy Rejestr Firm. Rejestr jest bieżąco aktualizowanym zbiorem informacji o podmiotach gospodarczych, prowadzonym w systemie informatycznym w postaci centralnej bazy danych. Ogłoszenie wpisu w rejestrze działalności gospodarczych i firm wymaga uregulowania fakultatywnej opłaty rejestracyjnej zgodnie z aktualnym regulaminem KRpG (§ 6 wew. z dn. XXX) w wysokości 296 zł w terminie do XXX 




Pismo nosi pewne znamiona pisma oficjalnego.

  • jest czerwona pieczątka na kopercie 
  • jest opłata dokonana na poczcie na podstawie umowy
  • jest ładny podpis oczywiście nieczytelny na czerwonym stemplu

Jak każde takie naciągactwo próbuje techniki manipulacji i próbie wprowadzenia świeżego przedsiębiorcy w przekonanie, iż mamy do czynienia z urzędem lub agendą rządową gromadzącą informacje o przedsiębiorcach. Warto zauważyć iż lista takich rejestrów jest regulowana ustawą o prowadzeniu działalności gospodarczej czyli rejestry KRS, Regon, NIP. Cała reszta to zwykłe nabieractwo i prywatne rejestry które nie służą niczemu i do niczego się nie nadają. Ministerstwo Gospodarki o tym wie ale mało z tym robi. Publikuje co jakiś czas ostrzeżenia o tym procederze ale jak widać np. tutaj lista jest coraz większa i większa.

Działalność tego typu i próby podszywania się pod oficjalne rejestry może zakończyć się dla takich praktykantów dość przykro ponieważ ww. działania mogą również odpowiadać znamionom przestępstwa, o którym mowa w art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny.

Na uwagę zwraca parę szczegółów pisma które świadczą o tym że chce ktoś nas ładnie i bezpiecznie dla siebie naciągnąć. Słowo fakultatywna oznacza oczywiście dobrowolna bo nic innego to nie nie może być. Dokładnie się przyglądając widać małym druczkiem na prawym brzegu pisma mamy napis który trzeba dokładnie przeczytać.

Zachęcamy do płatności w formie polecenia zapłaty. Termin zapłaty jest sugerowanym czasem opłacenia usługi. Płatność po terminie będzie akceptowana. Pismo stanowi ofertę w myśl przepisów kodeksu (art. 66 par. 1). Więcej informacji na krajowyrejestr.com.pl. Al. Jerozolimskie 96, 00-807 Warszawa

Widać, że firma Krajowy Rejestr Firm Sp. z o.o. przygotowała się na ewentualne ataki bo przecież zgodnie z prawdą informuje, że jest to tylko "oferta". Wyślij zatem tą ofertę prosto do kosza. Witaj w świecie przedsiębiorców gdzie naciągaczy jest cała masa...

Popular Posts